/
20 marca 2019
/
Wywiady

„FAME MMA zostanie najpopularniejszym wydarzeniem społecznym naszego pokolenia” – Filipek o gali

Gala FAME MMA 3 zbliża się wielkimi krokami. Dla wielu fanów rapu właśnie ta edycja eventu jest tą wyjątkową. Zobaczymy na niej bowiem walczących ze sobą Filipka oraz Rybę. 

Pierwszy z nich w wywiadzie przeprowadzonym specjalnie dla nas postanowił zdradzić kilka szczegółów odnośnie samej gali, przygotowań, treningów, a także swojego najbliższego rywala. Zapraszamy do przeczytania fragmentów wywiadu z Filipkiem.

1. Skąd narodził się u Ciebie taki pomysł by zawalczyć? Boxdel z Wojtkiem za pewne już dawno podrzucili Ci propozycje udziału w gali, ale co skłoniło Cię do podjęcia rękawicy?

Dwa aspekty. Pierwszy to sportowy, chciałem coś zmienić w swoim życiu, w którym za dużo było imprez, lenistwa i marnotrawstwa czasu. Podjąłem najcięższe z możliwych wyzwań, wprowadziłem katorżnicze treningi i dietę, ale ta walka z samym sobą nadaje sensu mojemu życiu w ostatnich miesiącach. Pomimo tego, że walczę ze swoją psychiką codziennie jadąc na trening, to gdy już z niego wychodzę czuję, że kolejny raz coś sobie udowodniłem. Nie ma żadnych wymówek, mogę przegrać tego 30, ale chce mieć czyste sumienie, że zrobiłem co się dało. Drugi aspekt to oczywiście finanse, dostaję za to wyzwanie dobre pieniądze i nie będę tego ukrywał. W oktagonie nie będę o tym pamiętał, ale przez następnych kilka miesięcy będę miał luz finansowy. Może kupię sobie czapkę Gucci jak Blacha.

2. Jakie sporty dominowały w twoim życiu? Możesz pochwalić się jakimiś osiągnięciami?

Trenowałem długo piłkę nożną, grałem w okręgowej lidze juniorów, potem trochę w seniorach. To było pasją mojego dzieciństwa, ale już trochę o niej nie pamiętam, bo straciłem jakoś zajawkę na granie w piłkę. Pykałem w tenisa stołowego kiedyś, nawet byłem mistrzem podstawówki, i pół roku w piłkę ręczną. Obecnie mój wolny czas pomiędzy życiem codziennym a muzyką wypełnia MMA i siłownia.

3. Fame MMA to organizacja, która ma swoich zwolenników, a także przeciwników. Uważasz, że takie organizacje są nam potrzebne, gdyż zbierają do tzw „kupy” osoby z różnych środowisk jak internetowe, telewizyjne, rapowe i pozwalają im zmierzyć się w klatce czy też jest to jakiś chwilowy scenariusz, który może za parę lat nie mieć prawa bytu? KSW było mocno krytykowane o udział tzw „freaków” na galach, więc może stworzenie Fame MMA to strzał w dziesiątkę?

Marketingowo to strzał w dziesiątkę, pomimo, że ludzie gardzą niektórymi osobami, to jednak z jakiegoś powodu oglądają konferencję. Ludzie kochają prymitywne bicie się po mordach i trzeba się z tym pogodzić. Nie obchodzi ich, że jakiś sportowiec trenował 10 lat i teraz wygrywa, bo on to umie. Oni chcą widzieć jak biją się znane osoby, które nie miały z tym styczności. Jest to w jakiś sposób atawizm i zezwierzęcenie oraz materiał na głębszą analizę społeczną. Natomiast jeżeli chodzi o dalszą popularność w gre wchodzą dwa warianty. Albo FAME MMA zostanie najpopularniejszym wydarzeniem społecznym naszego pokolenia i w końcu wyprzeda Narodowy, skoro Atlas Arena za chwilę będzie miała sold out{12 tys}, albo po jakimś czasie ludziom znudzi się ta formuła i trzeba będzie wymyślić coś nowego. Mnie to nie boli, bo ja nie będę do końca życia się tam bił, natomiast jest to ciekawa rzecz.

Gala FAME MMA 3 odbędzie się już 30. marca w łódzkiej Atlas Arenie. Aby obejrzeć to wydarzenie wystarczy poświęcić kilka złotych i wykupić specjalną transmisję w PPV. Możecie to uczynić klikając w TEN LINK.

Kolejna część rozmowy z Filipkiem ukaże się na łamach naszego portalu już jutro!

Podobne wpisy
Popularne