/
9 października 2020
/

Oxon o beefie z Miuoshem: „Jestem zadowolony z tego, że Miuosh nie podjął rękawicy”

W ostatniej rozmowie z Winim, Oxon powrócił do wspomnień związanych z Patokalipsą i dissie na katowickiego rapera.

Rok 2014 stał pod znakiem konfliktu jaki wywiązał się pomiędzy Miuoshem, a Patokalipsą i Oxonem. Wszystko zaczęło się od śmieszków na Facebook’u Miuosha, a następnie doszło do przepychanek na koncercie w Żorach. 6 lat temu Borycki w taki sposób wypowiadał się o całej sytuacji:

W kontekście dissów zapamiętajcie – nie zrobię nic, żeby przypadkiem moje imię nie było kojarzone z Wami, za to jak widać Wy jesteście w stanie zrobić wszystko…

W rozmowie z Winim, Oxon powrócił odniósł się do wydarzeń z tamtych lat.

To wzięło się rykoszetem z posta na Patokalipsie. Miuosh wydał wtedy płytę z Onarem , którą współprodukował TMK, nasz producent z Hipocentrum. I ta płyta była beznadziejna. Zwrotki rapowo bardzo kulały. To był trochę skok na kasę, tak nam się wtedy wydawało. Pato coś tam sobie zażartowało, ja coś tam zażartowałem delikatnie i nagle okazało się, że Miuosh ma z tym straszny problem. Zaczął wydzwaniać do naszych znajomych, że mamy natychmiast podać nasze adresy, bo będziemy bici itd. Jednocześnie cały czas publikował sobie posty, że nie przejmuje się tym, co się dzieje w internecie itd. To było mocno niespójne, ale nie był to dla nas powód, by nagrywać kawałki.

Płyta o której wspomina krakowski raper, to oczywiście Nowe Światło. W dalszej części rozmowy przewinął się także temat współpracy Miuosha z Jimkiem.

Miuosh miał mega szczęście, że gdzieś tam po drodze natrafił na Jimka, który jest świetnym artystą i zaczęli robić gigantyczne rzeczy – wyprzedane stadiony, filharmonie itd. Paradoksalnie mogliśmy mu pomóc, bo po naszych dissach trochę wycofał się z rapu i zaczął robić trochę bardziej miękkie rzeczy. Spoko, osiągnął gigantyczny sukces, jakieś tam miejsce w muzyce zajął, natomiast jest to muzyka rozrywkowa, ja uważam, że raperem jest mocno przeciętnym.

Pamiętny diss był pierwszym, w jakim Oxon miał okazję uczestniczyć. W rozmowie z Winicjuszem, raper wyraził ulgę, że Borycki nie zdecydował się podjąć rękawicy i nagrywać swoich punchy. Reprezentanci krakowskiej i katowickiej sceny nie widzieli się od 2014 roku.

Podobne wpisy
Popularne