Autor zdjęcia: IG: @bonsonsbejbi

/
13 lutego 2020
/

Bonson: „Auto-tune to narzędzie, z którego fajnie można skorzystać”

Bonson był najnowszym gościem w radiu CZWÓRKA.


Norbert Borzym porozmawiał z raperem o jego nadchodzących planach, współpracy z Def Jam oraz o znienawidzonym przez wielu auto-tune.

Bonson obecnie pracuje nad swoim kolejnym solowym albumem. Płyta Królu Złoty zostanie wydana już 27 marca, właśnie za pośrednictwem polskiego oddziału wytwórni Def Jam Recordings. Bonson w kilku słowach skomentował współpracę z wytwórnią.

Odezwali się do mnie. Pytali czy będę gdzieś w okolicy, żeby przyjechać porozmawiać na temat wydawnictwa i tak dalej. Mówię: nie ma problemu, mogę przyjechać i się spotkać. Ja już na samym początku powiedziałem, że mi nie do końca zależy na obietnicach, ile tam będzie wyświetleń, ile płyt się sprzeda. (…) Po prostu mi zależało na dobrej atmosferze pracy, żebyśmy stworzyli fajny projekt i żeby każdy się dobrze przy tym czuł. Żebyśmy czuli, że razem robimy fajną rzecz.

Raper postanowił także powiedzieć kilka słów o auto-tune, czyli o zabiegu, który został już znienawidzony na wszystkie możliwy sposoby. Bonson rzuca jednak na to zupełnie inne światło i mówi otwarcie, że auto-tune sam w sobie nie jest niczym złym.

Auto-tune to narzędzie, z którego fajnie można skorzystać. Oczywiście ze smakiem, żeby nie opierać na tym całej swojej twórczości. Jeśli auto-tune ma być głównym motorem napędowym twojej twórczości, no to trochę bez sensu. Ale jeżeli ma wspomagać i podkolorować to wszystko, no to świetnie, czemu z tego nie korzystać.

Podobne wpisy
Popularne