/
8 grudnia 2019
/
Zagranica

Juice WRLD nie żyje…

Jarad Anthony Higgins znany jako Juice WRLD nie żyje po, najprawdopodobniej, ataku padaczki.

21-latek przechodził przez lotnisko w Chicago podczas przesiadki gdy nagle dostał ataku. Gdy dotarli ratownicy medyczni na miejsce, raper krwawił z jamy ustnej. TMZ informuje, że Juice był wciąż przytomny gdy zawożono go do szpitala. Jednak wkrótce po tym stwierdzono zgon. Przyczyna śmierci jest w tej chwili wciąż niejasna.

Jarad ledwo co miał swoje 21 urodziny w zeszły poniedziałek, ledwo co jego kariera nabrała rozpędu i już niestety nie ma go z nami…

Jego pierwszy hit, który dał mu większą rozpoznawalność przyszedł latem poprzedniego roku. Lucid Dreams zajęło 2 miejsce w notowaniach w Ameryce. Następnie zainteresowała się nim wytwórnia Interscope Records, która podpisała z nim kilku milionowy kontrakt.

Po wydaniu jego pierwszego albumu studyjnego „Goodbye & Good Riddance” Juice wydał 2-kawałkową EPkę o nazwe „Too Soon„, która była swoistym hołdem dla Lil Peep’a i XXXTentacion’a.

Spoczywaj w pokoju…

 

Podobne wpisy
Popularne