Autor zdjęcia: IG: @33mata, @szymiszyms

/
19 października 2019
/

Kogo brakuje w tegorocznej edycji Młodych Wilków?

11 października tego roku poznaliśmy pełen skład tegorocznej edycji Młodych Wilków Popkiller’a. Siódma edycja akcji zgromadziła w swoim składzie naprawdę solidnych twórców. Kogo w niej jednak brakuje?


Dwunastu artystów znalazło się w tegorocznej edycji. Jedynie dwójka z nich nie była znana szerszemu gronu. Pozostałe ksywy to iście wybuchowa mieszanka i już teraz zacieramy sobie ręce na efekt. Opał, Qry, Koza, Oki, Karian, Lipa, Przyłu, Be Vis, ZetHa, Bober, Miły ATZ oraz Augustyn – tak prezentuje się tegoroczny skład Młodych Wilków.

My jednak postanowiliśmy stworzyć krótką listę kilku artystów, którzy również powinni wystąpić w tym roku w Popkillerze, ale nie zrobili tego z różnych powodów lub nie zostali po prostu zaproszeni.

Pierwszym z nich jest Kabe, który otwarcie przyznał, że odrzucił propozycję występu w Młodych Wilkach. Jesteśmy jednak pewni, że powiew świeżości, jaką wprowadził na polską scenę, znacznie przyczyniłby się do wzrostu zainteresowania wokół całego projektu. Idealnym tego przykładem są jego liczby wykręcane pod kolejnymi numerami. Skiety&Klapki w miesiąc od premiery przekroczyły barierę 8 milionów wyświetleń.

W momencie, gdy Popkiller odkrywał kolejne karty, wielu słuchaczy zastanawiało się, pod którą z nich kryje się Mata. Fani byli przekonani, że reprezentant SBM Label znajdzie się w tegorocznej edycji. Tak się jednak nie stało, a sugerując się komentarzami, było to naprawdę duże rozczarowanie. Z tej okazji przypominamy, że Mata pracuje obecnie nad nowym materiałem, a jego niedawną EPkę Fumar Mata możecie odsłuchać na naszym YouTubowym kanale.

Kolejni wielcy nieobecni tegorocznej edycji to duet Szymi Szyms x OsaKa. Ostatnie miesiące są dla nich naprawdę solidne. Jednym z małych sukcesów jest m.in. kawałek wydany na kanale QueQuality. Piri Piri pochodzi ze specjalnie przygotowywanego HHNS MIXTAPE, który będzie dodawany do najnowszego projektu wytwórni. Notowania koszalińskiego duetu stale rosną i na pewno idealnie wkomponowaliby się w skład tegorocznych Wilków.

Następnie wspomnieć należy o kolejnym artyście związanym z QueQualityPiotrze Cartmanie. Nie był znany szerszej publiczności, jednak jego ostatnie ruchy pozwoliły mu m.in. na podpisanie kontraktu z jedną z największych wytwórni w Polsce. Kariera stoi przed nim otworem. Usłyszeć będziecie go mogli już dziś podczas QueFestivalu. Występ na tak dużej imprezie to już spore wyróżnienie, ale to na pewno nie wszystko, co raper ma w zanadrzu. Będziemy uważnie śledzić jego dalszy rozwój.

Nienawidzę siebie, dobrze, że nie mam klona – no tutaj akurat klon by się przydał. Chociażby po to, aby wystąpić w Młodych Wilkach. Zdechły Osa przełomem wdziera się w mainstream, a jego gościnny występ u Pezeta idealnie to oddaje. Po ogłoszeniu całego składu pojawiało się wiele komentarzy sugerujących, że to właśnie Osy brakuje tam najbardziej, zaraz po Macie. Wrocławski artysta sprawia jednak wrażenie takiego, który nie lubi uczestniczyć w tego typu projektach. Nie mielibyśmy jednak nic przeciwko, gdyby tak się stało.

To oczywiście nie wszyscy artyści, którzy przewijali się w propozycjach występu. Często wymieniani byli tutaj jeszcze Młody Dzban, Zarzycki czy Frank. Powyższą listę trzeba traktować z przymrużeniem oka, bo to jedynie zbiór naszych i waszych przemyśleń odnośnie tegorocznej akcji. Nie zmienia to jednak faktu, że finalny skład prezentuje się bardzo solidnie i wszyscy z niecierpliwością czekają na efekty pracy.

Podobne wpisy
Popularne