/
19 sierpnia 2019
/
Zagranica

Udawali gangsterów w klipie, złapała ich policja

Udawanie gangstera na potrzeby klipów może skończyć się gorzej, niż tylko demaskacją ze strony fanów.

Przekonał się o tym na własnej skórze raper z Teksasu, który razem ze swoimi ziomkami został zatrzymany w czasie kręcenia teledysku.

Funkcjonariusze z Southlake w Teksasie zostali zaalarmowani przez okolicznych mieszkańców. Według doniesień, przed jedną z posesji znajdowała się grupka mężczyzn z kamizelkami kuloodpornymi i bronią automatyczną. Jak nietrudno się domyślić, policja potraktowała sprawę poważnie i szybko zjawiła się we wskazanej lokacji. Na miejscu okazało się, że podejrzani kręcą teledysk, ich broń to repliki ASG, kamizelki nie są prawdziwe, a tajemnicze pakunki przypominające kokainę, to w istocie zwykły cukier.

Na szczęście mężczyźni słuchali poleceń policjantów – wyrzucili broń i unieśli ręce do góry. Po sprawdzeniu przez funkcjonariuszy nie zostali nawet zatrzymani. Cała sytuacja to wynik małej pomyłki, ponieważ raper i jego ekipa filmowa mieli kręcić klip … pod innym adresem.

Podobne wpisy
Popularne