/
23 czerwca 2019
/
Wywiady

Tomb spokorniał po przegranej walce? „Teraz te płyty wyślę”

Jak wiemy wymiana uprzejmości pomiędzy Tombem i Filipkiem przerodziła się najpierw w wymianę dissów, a później wymianę ciosów. Z całej potyczki zwycięsko wyszedł Filipek, jednak w całym tym zamieszaniu może zyskać ktoś jeszcze – fani Tomba.


Po zakończeniu walki Tomb udzielił krótkiego wywiadu. Ostatnie pytanie dotyczyło niewysłanych płyt rapera, czyli sprawy, która ciągnie się za nim od kilku ładnych lat i skonfliktowała go z wieloma ludźmi. Jednak, ku zaskoczeniu wszystkich, Tomb stwierdził, że zamówione krążki trafią w końcu do zamawiających.

Raper wytłumaczył, co było przyczyną takiego opóźnienia:

Wysłać 100 parę płyt – do tego nie potrzeba dużo pieniędzy. Po prostu zrezygnowałem z rapu w pewnym momencie, to się nie wiąże z tym, że nie mogłem tych płyt wysłać, tylko miałem wyjebane na wszystko. Odmawiałem koncertów, odmawiałem featów, nie wysyłałem płyt, nie nagrywałem swojej muzyki. To nie jest jedyna czynność, którą zaprzestałem robić.

Całość kończy się happy-endem, ponieważ Tomb kwituje całą rozmowę swoistą deklaracją, w której zobowiązuje się do dopełnienia obowiązku i wysłania płyt.

Teraz te płyty wyślę, żeby już było z głowy. Wrócę do domu, wyśle je wszystkimi do końca, zamykam temat, dziękuję do widzenia, cześć, pa, hej.

Podobne wpisy
Popularne