/
11 lutego 2019
/
Zagranica

Tory Lanez zmusił Daxa do przeproszenia za swojego dissa

Tory Lanez to bardzo asertywny człowiek – chciał przeprosin i dopiął swego. Wszystko za sprawą dissu Dax’a, który w pierwszą dobę nabił ponad milion odsłon.


Z pewnością pamiętacie niefortunny statement Tory’ego na Twitterze. Lanez stwierdził w nim, że jest najlepszym raperem, jaki chodził po tym świecie, co nieszczególnie przypadło do gustu innym pretendentom do takiego tytułu. Efektem było kilka dissów, jednak mogłoby się wydawać, że o sprawie wszyscy już zapomnieli. Nie do końca, bo swoje trzy grosze postanowił dorzucić Dax. Raper nagrał kawałek I’m Not Joyner Or Don Q, który ironicznie podsumowuje cały konflikt. Jak pewnie się domyślacie, nie spodobało się to Tory’emu.

Tory Lanez postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i wszystko załatwić po staroświecku. Raper znalazł po prostu Daxa i zmusił go do publicznych przeprosin, nagrywając wszystko swoim telefonem. Nagranie szybko trafiło do okołomuzycznych mediów. 

To gówno się nie skończy. Przeproś, bracie. 

Lanez powtarzał swoją prośbę aż do skutku, całość możecie zobaczyć niżej.

Wyświetl ten post na Instagramie.

A rapper name #dax who dissed #torylanez ended up apologizing for dissing him when he got caught in traffic lacking.Post udostępniony przez DJ Akademiks (@akadmiks)

A tutaj możecie posłuchać dissu, o który poszło całe to zamieszanie.

Podobne wpisy
Popularne